Ulga abolicyjna wprowadzona w 2008 roku była odpowiedzią na niesprawiedliwość jaka wynikała z istnienia dwóch różnych metod unikania podwójnego opodatkowania.

Aby zrozumieć istotę sprawy trzeba wyjaśnić kilka pojęć:

  • Polski rezydent podatkowy – posiadająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub przebywająca na terenie Polski dłużej niż 183 dni w roku. W praktyce oznacza to, że sama zmiana adresu zamieszkania na zagraniczny nie powoduje automatycznie zmiany rezydencji podatkowej. Pozostawienie w kraju nieruchomości, rodziny, konta w banku stanowi przesłankę do uznania przez US, że centrum interesów osobistych istnieje w Polsce. Osoby emigrujące za granicę mylnie zakładają, że sam fakt opuszczenia kraju zwalnia ich z obowiązków wobec fiskusa.
  • Nieograniczony obowiązek podatkowy – oznacza, że niezależnie od miejsca uzyskania dochodu musi on zostać opodatkowany w kraju. Dotyczy on polskiego rezydenta podatkowego. Osoby pracujące za granicą, mogą być tego nie świadome.
  • Umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania – międzynarodowe prawne podwójne opodatkowanie polega na nałożeniu porównywalnych podatków w dwóch państwach na tego samego podatnika – z tego samego tytułu i za taki sam okres. W przypadku prowadzenia działalności za granicą, podatnicy narażeni są na niebezpieczeństwo poniesienia większych obciążeń podatkowych niż podmioty, które koncentrują swoją aktywność tylko w jednym państwie. Podstawowym celem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania jest wyeliminowanie międzynarodowego podwójnego opodatkowania, za pomocą ustalonych przez strony umowy norm prawnych. Rozwój współpracy międzynarodowej w zakresie zawierania umów o unikaniu podwójnego opodatkowania wspierają prace podejmowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), na forum której wypracowano Modelową Konwencję OECD w sprawie unikania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku. Źródło: podatki.gov.pl
  • Metoda wyłączenia z progresją – korzystniejsza z metod unikania podwójnego opodatkowania – jest wariantem metody wyłączenia, która  w teoretycznej postaci polega na tym, że państwa (strony umowy) rezygnują z własnego roszczenia podatkowego w stosunku do dochodu, który podlega opodatkowaniu w drugim państwie. Tym samym dochód ze źródeł przychodu położonych zagranicą jest zwolniony z opodatkowania w państwie rezydencji, czyli w Polsce w przypadku polskiego rezydenta. Źródło: infor.pl. W uproszczeniu metoda ta oznacza, że płacimy podatek tylko w kraju, w którym zarabiamy. Jeżeli uzyskujemy jakikolwiek dochód w Polsce, to dochód zagraniczny jest używany wyłącznie do ustalenia stawki podatkowej jaka zostanie zastosowana do opodatkowania dochodu uzyskanego w Polsce. Polski fiskus nie otrzymuje podatku za dochód uzyskany za granicą. 
  • Metoda zaliczenie proporcjonalnego – powoduje, że jeśli stawka podatkowa za granicą jest niższa od polskiej, różnicę trzeba dopłacić w kraju (chyba że podatnik skorzysta z ulgi abolicyjnej). Jeżeli wynagrodzenie Polaka jest opodatkowane w państwie A według stawki 15 proc., a u nas uśredniona stawka podatkowa dla takiego dochodu wynosi 20 proc., to musi on dopłacić w Polsce pozostałe 5 proc. Mimo że jest to wynagrodzenie, które w całości uzyskał za pracę w państwie A. Źródło: infor.pl
    Oznacza to, że nawet jeśli całe zarobki zostały uzyskane za granicą, to jeżeli stawka podatkowa była tam niższa niż w Polsce to fiskus zmusi nas do dopłaty różnicy.
    Dotyczy to zarobków w: Belgii, Holandii, Portugalii, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Finlandii, Japonii, Izraelu, Litwie, Nowej Zelandii, Słowacji, USA i innych, oraz w przypadków krajów, z którymi Polska nie podpisała żadnej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.
  • Ulga abolicyjna – zrównuje podatek dochodowy do wysokości podatku przy metodzie zwolnienia z progresją. Jej wysokość jest zatem równa różnicy między podatkiem wyliczonym metodą proporcjonalnego odliczenia a podatkiem wyliczonym metodą zwolnienia z progresją. Źródło: Wikipedia
  • Skutki likwidacji ulgi abolicyjnej – osoby, które do tej pory przy rozliczeniu z fiskusem korzystały z ulgi abolicyjnej będą musiały dopłacić różnicę między podatkiem zapłaconym za granicą a tym należnym w Polsce na zasadach ogólnych: 17% do 85.528 zł oraz 32% powyżej 85.528 zł. Warto zauważyć, kwota wolna od podatku w Polsce jest drugą najniższa wśród krajów UE, natomiast drugi 32% procentowy próg podatkowy w porównaniu z innymi krajami zaczyna się od relatywnie niskiej kwoty 85.528 zł. Oznacza to, że dopłata dla polskiego fiskusa może być dość wysoka. Warto dodać, że w ciągu ostatnich dwóch lat, wiele umów o unikaniu podwójnego opodatkowania zmieniło metodę na niekorzystną, tzn. zaliczenia proporcjonalnego, przed która ratowała własnie ulga abolicyjna.

    “Dla zobrazowania problemu podajmy przykład Belgii. W tym kraju minimalne wynagrodzenie miesięczne wynosi około 1 600 euro. Wystarczy więc osiągnąć minimalny dochód tam, by wpaść w drugi próg podatkowy w Polsce. Co więcej, kwota wolna od podatku w Belgii wynosi około 8 000 euro, a stawka podatku będzie niższa niż w Polsce, tj. 25 %. Jeżeli założymy, że Polak zarobił w Belgii przez rok podatkowy 100 000 zł, tj. trochę ponad 23 000 euro, to w wyniku likwidacji ulgi abolicyjnej będzie musiał dodatkowo zapłacić w Polsce około 7 000 zł podatku dochodowego od dochodów uzyskanych za granicą. Kwoty będą rosnąć w zależności od stawek podatku w danym państwie. W przypadku Wielkiej Brytanii kwoty podatku należnego do zapłacenia w Polsce będą jeszcze większe. Dodatkowo podatnicy po zniesieniu ulgi będą musieli co miesiąc uiszczać zaliczki na podatek dochodowy w wysokości 17%.” Źródło: bezprawnik.pl

    Trzeba podkreślić, że likwidacja ulgi poniesie za sobą nie tylko skutki finansowe. Wiele osób ciągle zastanawiających się nad stałą emigracją utwierdzi się teraz w decyzji i opuści nasz kraj. Osoby nie mogące wyprowadzić się z kraju w wielu przypadkach znacznie zubożeją. Dla wielu osób wyjazd za granicę w celach zarobkowych stanie się nie opłacalny i osoby takie mogą potencjalnie stać się obciążeniem dla polskiego systemu socjalnego. Osoby pracujące za granicą są w rzeczywistości eksporterami swoich usług. Wpływają na wzrost PKB oraz salda handlu zagranicznego po stronie eksportu. Przywożąc walutę do kraju, wpływają na rozwój lokalnych usług i handlu, tworząc tym samym miejsca pracy w kraju. Likwidacji ulgi dotknie głównie osoby wyjeżdżające by dorobić sezonowo, znaczy osoby najuboższe.  
  • Pomysł likwidacji ulgi – pojawił się już kilka razy w sferze medialnej, jednak pierwszy oficjalny pomysł likwidacji opublikowano w harmonogramie prac Rady Ministrów w dniu 4 września 2020 roku jako projekt UD126.  Link dostępny jest na stronie KPRM – tutaj.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •